Walku mój, tym mię nie rozgniewasz sobie, Że się me fraszki kiepstwem zdadzą tobie. Bych ja też w nich był baczył statek jaki, Wierz mi, nie byłby tytuł na nich taki.
Jesli nie grzeszysz, jako mi powiadasz, Czego się, miła, tak często spowiadasz?