Nowy to fortel a mało słychany:
Na śrebrną brodę grzebień ołowiany.
Walku mój, tym mię nie rozgniewasz sobie,
Że się me fraszki kiepstwem zdadzą tobie.
Bych ja też w nich był baczył statek jaki,
Wierz mi, nie byłby tytuł na nich taki.
Jesli nie grzeszysz, jako mi powiadasz,
Czego się, miła, tak często spowiadasz?